Lęk przed porażką – perfekcjonizm w fartuchu
„Zawsze muszę być doskonały. Nie mogę sobie pozwolić na błąd. Każda pomyłka to katastrofa.”Jeśli choć jedna z tych myśli brzmi znajomo – ten tekst jest dla Ciebie.
Perfekcjonizm – cicha presja w zawodzie zaufania publicznego
Lekarz weterynarii to zawód o wyjątkowym obciążeniu psychicznym. Odpowiedzialność za życie, kontakt z cierpieniem, presja właścicieli, szybkie decyzje pod presją czasu – wszystko to tworzy środowisko, w którym perfekcjonizm może wydawać się zaletą, a w rzeczywistości staje się powoli wyniszczającym schematem.
Perfekcjonizm – co to tak naprawdę?
Nie chodzi o zdrową ambicję czy sumienność.
Perfekcjonizm to przekonanie, że wartość człowieka zależy od jego bezbłędności. Że tylko sukces, pochwała i doskonałość pozwalają „zasługiwać” na spokój, szacunek czy… odpoczynek.
To również:
- Lęk przed oceną,
- Unikanie trudnych zadań z obawy przed błędem,
- Praca ponad siły, by „nigdy się nie pomylić”,
- Odraczanie decyzji w nieskończoność,
- Samokrytyka i niskie poczucie własnej wartości.
Błąd w medycynie – temat tabu?
W praktyce weterynaryjnej błąd może się zdarzyć, mimo ogromnej wiedzy, doświadczenia i dobrej woli. Zwierzęta nie zawsze komunikują objawy wprost. Diagnoza bywa trudna. Leczenie – nieprzewidywalne. A mimo to wielu lekarzy weterynarii ukrywa błędy, obwinia się, cierpi w milczeniu.
Dlaczego?
Bo systemowo nie uczymy się mówić o błędach. Nie budujemy bezpiecznego środowiska do refleksji. A przecież błąd to naturalna część uczenia się i rozwoju.
Lęk przed porażką – paliwo wypalenia
Perfekcjonizm prowadzi prosto do wypalenia zawodowego.
Nieustanna presja, nadgodziny, ciągłe „bycie w gotowości” i brak zgody na odpoczynek sprawiają, że organizm przestaje dawać radę.
Wypalenie nie zaczyna się od wielkiego kryzysu – zaczyna się od codziennego przemęczenia, z którego nie potrafimy się wycofać.
Jak się z tego wyrwać?
Nie chodzi o to, by „odpuścić sobie” odpowiedzialność. Chodzi o to, by ją zdrowo unieść. Oto kilka kroków:
1. Zauważ swój wewnętrzny głos
Zadaj sobie pytanie: czy moje oczekiwania są realistyczne? Czy mówię do siebie z życzliwością czy z surowym osądem?
2. Zgódź się na bycie wystarczająco dobrym
Nie musisz być idealny/a. Musisz być uważny/a, kompetentny/a i ludzki/a.
Pacjenci i ich właściciele tego właśnie potrzebują.
3. Mów o tym
Rozmawiaj z zespołem. Szukaj wsparcia wśród zaufanych kolegów. Czasem jedno zdanie: „Miałem dziś trudny przypadek i mam wątpliwości” – potrafi zmienić wszystko.
4. Odpoczywaj bez poczucia winy
Nie musisz zasłużyć na odpoczynek. Odpoczynek to nie nagroda – to warunek Twojej efektywności.
5. Jeśli trzeba, poproś o pomoc
Psycholog, terapeuta, grupa wsparcia – to nie objaw słabości. To oznaka odwagi i profesjonalizmu.
Co możemy zrobić jako środowisko?
- Tworzyć przestrzenie do rozmowy o błędach i trudnościach bez oceniania.
- Wprowadzać regularne spotkania zespołów z elementami superwizji.
- Uczyć młodych lekarzy, że doskonałość nie istnieje – ale współpraca i empatia już tak.
- Mówić głośno o emocjach, a nie tylko o faktach.
Na koniec: jesteś ważny/a
Nie Twoje wyniki. Nie opinie właścicieli zwierząt.
Ty jako człowiek jesteś ważny/a.
Fundacja VetApp wspiera lekarzy weterynarii nie tylko technologicznie, ale przede wszystkim ludzko. Tworzymy przestrzeń, w której można być sobą – nawet w białym fartuchu z gorszym dniem.
Nie jesteś sam/a. Odezwij się do nas, jeśli potrzebujesz wsparcia. Albo jeśli chcesz je komuś dać. Napisz na fundacja@vetapp.app